Wszystkie »

  • Wpisów:223
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:9 lata temu, 23:00
  • Licznik odwiedzin:30 203 / 3963 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
1. Zawsze potrzebowałam czasu dla siebie
I nigdy nie myślałam, że potrzebowałabym cię, gdy płaczę
I dni wloką się latami, gdy jestem sama
I łóżko, w którym leżysz
Jest pościelone po twojej stronie

Kiedy odchodzisz - liczę, ile kroków już stawiłeś
Czy widzisz jak mocno cię potrzebuję?

[Refren]
Gdy cię nie ma
Każdy kawałek mojego serca za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Twarz, którą znam też za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Słowa, które chcę usłyszeć by przebrnąć przez dzień
I czuć się dobrze
To „Tęsknię za tobą”...

2. Nigdy się tak wcześniej nie czułam
I rzeczy, które robię
Przypominają mi o tobie
I ubrania, które zostawiłeś na podłodze
Pachną jak ty
Kocham to, co robisz

Refren]
Gdy cię nie ma
Każdy kawałek mojego serca za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Twarz, którą znam też za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Słowa, które chcę usłyszeć by przebrnąć przez dzień
I czuć się dobrze
To „Tęsknię za tobą”...

Byliśmy dla siebie stworzeni
Tu na wieki
Wiem, że byliśmy
I wszystko, co chciałabym, byś wiedział
To, że we wszystko wkładam swoje serce i duszę
Ledwo oddycham
Więc muszę poczuć, że jesteś tu obok mnie
Tak

Refren]
Gdy cię nie ma
Każdy kawałek mojego serca za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Twarz, którą znam też za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Słowa, które chcę usłyszeć by przebrnąć przez dzień
I czuć się dobrze
To „Tęsknię za tobą”...


I always needed time on my own
I never thought I'd, need you there when I cried
And the days feel like years when I'm alone
And the bed where you lie is made up on your side

When you walk away I count the steps that you take
Do you see how much I need you right now

When you're gone the pieces of my heart are missing you
When you're gone the face I came to know is missing too
When you're gone the words I need to hear
to always get me throught the day
And make it ok
I miss you

I've never felt this way before
Everything that I do, reminds me of you
And the clothes you left, they lie on the flor
And they smell just like you, I love the things that you do

When you walk away I count the steps that you take
Do you see how much I need you right now

When you're gone the pieces of my heart are missing you
When you're gone the face I came to know is missing too
When you're gone the words I need to hear
to always get me throught the day
And make it ok
I miss you

We were made for each other
Out here forever
I know we were
Yeah yeah

All I ever wanted was for you to know
Everything I do I give my heart and soul
I can hardly breathe I need to feel you here with me

When you're gone the pieces of my heart are missing you
When you're gone the face I came to know is missing too
When you're gone the words I need to hear
to always get me throught the day
And make it ok
I miss you



Kocham tą piosenkę, jak dzisiaj dokładne tłumaczenie przeczytałam to pokochałam ją jeszcze bardziej
  • awatar PrincessNet: Haaa... Fajjjna Piosenkaaa... xD
  • awatar .Just_Smile.(:: Gdzie ty się podziewałaś jak cie nie było kochana? ;p Z resztą.. to sie nie dziwie bo mnie też nie było sporo czasu.Ale wróciłam. Mam nadzieje, że ty też. ;*
  • awatar cullenowa.: o! jak dawno nie pisaałaś! co słyychać? ;> :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej
na wstępie przepraszam, że miałam taki zastój i tak długo nie pisałam ... ale nie miałam kiedy i jak ... Nowa szkoła, nowy rozdział w życiu ... i stąd te zmiany w wyglądzie mini bloga. Staram się wszystko zmieniać w życiu ... teraz jest na to bardzo dobry moment ...
Co tam u Was? Jak mija pierwszy miesiąc szkoły?

Bo u mnie baardzo dobrze. Nowa szkoła świetna, klasa również fajna... nie narzekam, bo nie mam na co. nauki średnia ilość, lekko jak na razie. popołudnia na dworze nadal spędzam ... i wszystko gra xDD

niesteyż w ostatnim tygodniu pogoda doszczętnie się zepsuła i jest zimniej niż w zimie, a przypominam, że jeszcze nawet kalendarzowej jesieni nie ma ... więc jestem niezadowolona z takiego obrotu sprawy, tak samo jak z tego, że dzisiaj znowu idę do dentysty...

Całkowicie zmienianie życia wychodzi mi całkiem, całkiem. Niestety jednego zmienić nie mogę... mojego kretyńskiego uczucia do M. a to uczucie zamiast znikać to się pogłębia. Z czego niezbyt jestem zadowolona... przynajmniej cieszę się, że się patrzy... [oh, pamiętam jak mnie to rok temu denerwowało, a teraz robie wszystko żeby dalej się tak patrzył... jak to określiła Gosia: 'oczu oderwać od ciebie nie może, wiec nie gadaj, że nic do ciebie nie czuje ... '] bu ... !

Tak poza tym to nic się nie działo i nie dzieje ... teraz znowu idę przemarznać na dwor, a potem do dentysty... postaram się czesciej pisać

Kocham Was

PS.: wszystkiego najlepszego dla mojej kochanej Gosi, kończącej dzisiaj 15 rok życia KC
  • awatar cullenowa.: sto lat Tobie życzę ;) bo dzisiaj 9 listopaada ^^
  • awatar Gość: Dzikuje Kochanie ! :*:* Kocham ! :*
  • awatar Gość: :) Pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

aguss93
 
martusia115girl
 
hejja tu tam przez prrzypadeki w ogóle pierwszy raz na pinger.pl buś;**
  • awatar Olc i ∂: Dodaje do znajomych i do odwiedzanych :] Pozdrawiam ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej Kochani
Oj, przepraszam, że tyle nie pisałam, ale jakoś tak nie wchodzę w ogóle na kompa
Całe dnie na dworze siedzę ... i wieczorem wracam i już nie mam siły włączać tejże maszyny...
Co tam u Was? Jak końcówka wakacji?
Już jakieś przygotowania do roku szkolnego?
Ja już- o dziwo- książki zakupiłam. z przymusu mamy. Ale jakiś takich dupereli jak długopisy, ołówki, gumki to nie mam jeszcze xD
Jeszcze zdąże kupić.
Hm... kabel się znalazł. dodam kilka fotek
Humor mam jakiś straszliwie dobry od tygodnia nie wiem czemu... może to ta dobra pogoda?
Chyba nie... bo jak padał deszcz i wyskoczyłyśmy z Gośką na ulewę dwa dni pod rząd to humor również był świetny.
A jakież my super mokre byłyśmy ...

Humor od czasu do czasu psuje mi się pojawienie się M. np wczoraj... ale powoli sobie odpuszczałam... taa... jasne... tak mi się wydawało przynajmniej... Buu...
Ale za to humor mi poprawia to, że mam 5 mężów... i mam w czym wybierać... więc nienarzekam. A że żaden z nich nawet mnie dobrze nie zna to też inna sprawa

Ok... kończę bo trzeba sobie obiadek zrobić i polecieć na dwór ) dodam z 4 fotki z wakacji...

Kochaaaaam Waaaaas
  • awatar to się nazywa szczęście .: Mężatka już? ;> hi hi . szkoła ech wracać się nie chce xd .
  • awatar Gość: ;) :*
  • awatar .Just_Smile.(:: Śliczne fotki.;* No i dobrze kochana wykorzystuj te ostatnie dni..;D Ejj 5 mężów..noo,no wystaczy dla ciebie i dla mnie. podzielisz się ? ;p bużka.;**
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

martusia115girl
 
dismist
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

dismist
 
martusia115girl
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Hej Słonkaa
Oj, nareszcie wróciłam
ale miałam możliwośc pozostania nad morzem tydzień dłużej... nie skorzystałam
wróciłam wczoraj przed szóstą, ale nie miałam kiedy napisać ...
dzisiaj mam zamiar to nadrobić... oczywiście nie opiszę dokładnie całego dwutygodniowego pobytu, bo to zajęło by za dużo miejsca
no i niestety na razie nie będzie fotek, bo kabel zgubiłam xD jak się znajdzie to dam fotki

Pierwszy tydzień pogoda była świetna... potem się trochę zepsuła. Plażowałam jak była okazja, w morzu byłam tylko 2 razy... ale i tak fajnie było. Miałam lekkie trudności z zabraniem się z powrotem, bo nakupiłam sporo rzeczy i ledwo się spakowałam
opalenizna... hm... rzecz względna. Na pewno nie widać po mnie, że byłam nad morzem lekko się zbrązowiłam, ale zauważą to tylko Ci którzy dokładnie mi się przyglądali przed wyjazdem

Jak co roku nie siedziałam tylko w Darłówku, a poodwiedzałam sobie Jarosławiec, Dąbki, Sławno, Wicie i Bobolin
W Darłówku ciężko było przeżyć, bo trafiłam akurat na 'Projekt Plaża' i była to totalna masakra, ale mogę się pochwalić, że widziałam na żywo Janiaka, Włodarczykową, Dudę, Andersza [który, tak jak i Janiak na żywo w ogólnie nie jest ładny ale mój gust jest dziwny ], Cegielską, tą taką z YCD ... nie wiem jak się zwie i Natalię Lesz...
Cóż... wolałabym poznać kogoś ciekawszego, no ale... nienarzekam, bo pewnie nie jedna osoba chciałaby ich zobaczyć na żywo

Ogólnie, cieszę się, że wróciłam.
Jak znajde kabel to dam fotki...

Hm... wracamy do normalnego życia! moje kochane miasto nic się nie zmieniło, pomijając, że mi chodnik pod oknami remontują i hałas robią

M. taak... nie widziałam go jeszcze, z czego się cieszę. jak go nie widzę to widzę szansę na to żeby go sobie odpuścić. Ale nie będzie łatwo. Już raz sobie odpuściłam i nic to nie dało.!
Dobra... jestem optymistką

Ok, kończę. Bo i tak się rozpisałam
Kochaaam Waaaas
  • awatar ŻżyL-etKa ;): wejdź na ten blog!
  • awatar luckyy: Zarabianie poprzez wypełnianie ankiet.. http://badanie-rynku.net.pl/index.php?new=48a053c08971e
  • awatar .Just_Smile.(:: hahaha.;p O nie tylko nie Emo. One są czarne.;p tylko taki malutki znaczek jest różowy.xd :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Własnie niespodziewanie dowiedziałam się, że jednak jadę nad morze. I to w poniedziałek. A że nieprzygotowana na to byłam zupełnie zdziwiłam się, jak cholera i od razu poszłam szykować rzeczy na podróż. Ubrań wyszło masakrycznie dużo... po zminimalizowaniu ich liczby i tak wyszło ich zdecydowanie za dużo. Dałam jednak to wszystko do prania, a sama zrobiłam, jak zawsze przed pakowaniem się, liste. Już mniej tego wszystkiego wyszło... Jeszcze nikt nie wie, że jadę. A może zrobię niespodziankę? Pojadę nie mówiąc nikomu... Nie. Na pewno od razu powiem Martuś mojej... a innym nie musze mówić,bo pewnie ich to w ogole nie interesuje...
Dzisiaj szykuje się nudne popołudnie, które spędzę w domu. A szkoda... bo nie wiem, czy jutro w tym całym mętliku będę miała siłę i ochotę, oraz- co najważniesze- czas na wychodzenie. Więc ostatnia szansa przeminęła. Żałuję najbardziej, że przed wyjazdem już nie zobaczę mojej największej, platonicznej miłości życia, pana M... a może to i dobrze? Nie zobaczę, mniej będę o nim myślała, a może i jak wyjadę to zapomnę? Do momentu aż go znowu nie zobaczę... Cóż...

Dzisiaj tato zaprosił mnie na pizzę. pierwszy raz od... conajmniej ośmiu lat... bo inaczej bym pamietała.
A dokładniej ja go przymusiłam. Poszłam ja, mama i tato, bo moja siostra, jak nigdy nigdzie z nami nie wychodzi. nawet sie nie pokłóciliśmy... ^^

Poszłabym na spacer, nawet sama, ale oddałam wszystkie rzeczy do prania i nie mam w czym iść
wiec siedze na chacie i zmulam. i ukradłam na chwile kompa tacie...

nie wiem, czy przed wyjazdem jeszcze napiszę. dobra, na pewno napiszę...

ok, kończe. znowu się rozpisałam

wpisywać się na:
http://indywidualnapanna.powiedz.to/



Kocham.!
  • awatar cullenowa.: i jak nad morzem było? ;) czekam na relację xP buuziaki :*
  • awatar .Just_Smile.(:: to baw się dobrze!(: miłego wyjazdu(x i odwiedź mnie jak już będziesz nad morzem.[;;p pozdrawiam:*
  • awatar (=natka:P: Hehe no to przywieś pamiątki z nad morza
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Heeej Kochani Moi.!

Wiem... nie pisałam już dosyć długo...
ale ja mam coś z pingerem.!

Raz na jakiś czas się uruchamia... ale ledwo działa i nawet głupi komentarz się pojawić nie chcę. Mam nadzieję, że ta notka się ukaże

Więc tak... pokolei może... długo dzisiaj będzie, bo jak wiecie nie było mnie ponad tydzień, więc trochę się porozpisuję

Całe popołudnia na dworze siedzę. Trochę się wtedy dzieje... ale niestety większąści nie pamiętam... w końcu to już 12 dni
Moja i Marty droga rozeszła się z drogami naszych 'przyjaciółek' Madzii i Klaudii. One się odizolowały. Ledwo cześć im przez gardło przechodzi... ^^
Zakolegowałam się porządniej z Igą i Eweliną. Ale bardziej z Igą. Wspólny wypad na mecz nas połączył niestety jutro jedzie na kolonie
a potem zobaczymy się dopiero na sam koniec wakacji...
Cóż...
Poznałam też dwie osoby z mojej nowej klasy- bliźniaczki- Anitę i Weronikę. Bardzo fajne są
Właśnie powstało me nowe konto na fotce, zapraszam Was do znajomych
www.indywidualnapanna.fotka.pl
i do klanów też

Ok, odbiegłam od tematu...
Marta- czuje coś do swojego przyjaciela z obozu... no i co chwila się sprzeczamy, ale nadal kochamy.
Dopusciłam do siebie mysl, ze jednak kocham M. w jakis sposób. codziennie go widze... codziennie nie moge od niego oderwac wzroku. on raczej ode mnie tez nie. wczoraj wgapiał się we mnie. az Marta zauwazyła. no i się jąkałam przez niego i myliłam. dzisiaj też się patrzył. jakby juz nie miał na co.!
Bu... ja nie chce go kochać... bo wiem, ze nie mam szans. bo wiem, ze nie pasujemy do siebie...
trudne jest to wszystko... ^^

a tak poza tym co jeszcze u mnie? chyba nic nowego

Może na poczatku sierpnia nad morze pojade. a tak to nic nowego.
a teraz mozecie mi dac jakies sprawdzone sposoby, zeby nie myslec o kims kogo sie kocha i nienawidzi równoczesnie, szczegolnie gdy sie wie, ze sie nie ma szans u niego

wykazać się xDee


Kocham Was
  • awatar Mandia: to jak ty blizniaczki poznałas
  • awatar Mandia: Ojj to przed rokiem szkolnym pewno poznasz całą klase;> ?
  • awatar Gość: oj bidulko zakochals sie i cio nie szejmuj sie nim ! :*:* kC :*:*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej Kochani
Eh... znowu nie mam kiedy pisać bo całe dnie spędzam poza domem.
W piątek poszłam sobie na miasto z Kati. Spoko było, no ale dobija mnie ona czasem i cholernie gorąco było ^^ więc jak mnie kompletnie wkurzyła wsiadłam do pierwszego autobusu z brzegu, który właśnie na moje szczęście nadjechał i szczęśliwie wróciłam do domu... ^^ kupiłam sobie lakier [brązowy xDe], błyszczyk [którego już nie mam bo przy moich przyjaciółkach nie istnieje pojęcie nowy błyszczyk ], pierścionek [który robi furorę ], bransoletkę i dwie gazety
Potem wróciłam do domu i po dwudziestu minutach poszłam na dwór. I wróciłam wieczorem.
Moją mamę trochę denerwuje, że całe dnie mnie nie ma, bo najpierw śpię, a potem wychodze, ale cóż... wakacje mam
Wczoraj w końcu wróciła Moooja.!!!!!!!!!!!!
Bosh, jak ja się stęskniłam... Kocham Cięę Mojaa Debilkoo
Niestety przełamała się i po powrocie z dworu napisała do miłości swojego życia- Patryka. Niestety on chyba nie podzielał jej uczuć, bo tylko jak się dowiedział, że ona to ona to zakończył rozmowę... cóż... widocznie jest nie dla niej...
Dzisiaj też wychodze. I nie patrzę na deszcz ani burze
cholera. M nie widziałam już drugi dzień... choleeeraaaaaa.! jak go widzę źle, jak nie widze jeszcze gorzej co jest?!?!?!
Ale odkryłam, że Nazi ma śliczne noogi xDee cóż, trzeba się koło niego zakręcić dzisiaj

ok, znowu się rozpisałam ale nie wiem kiedy bd miała czas napisać
Miłej niedzieli KW
  • awatar to się nazywa szczęście .: A Ty gdzie jesteś.? :D
  • awatar Gość: to dobrze, ze nie nudzisz sie w wakcje :D ładne nogi?? tylko nie mów że widepilowane :P :P
  • awatar Daria :): Co do takie wychodzenia :) to moja mama też jest takiego samego zdania :] Więc nie jesteś sama :P Pozdrawiam :* :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Hej Słonka
Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale miałam jakies problemy z dojściem do Pingera... no ale teraz jest już dobrze i mam nadzieję nadrobić zaległości
A więc cóż tam u Was słychać? Co się działo przez ten tydzień?

No ja już na szczęście zdrowa jestem
Od jakiś trzech dni, ale zawsze coś
No i praktycznie całe dnie poza domkiem jestem
No i moja Kochana Martusia jutro wieczorem wraca, mam nadzieję ją złapać pod klatką i się chociaż z nią przywitać, bo kontaktu z nią żadnego przez dwa tygodnie nie było a jaa sięę taaaaak stęęskniłam
Madziiii też pojechała, tyle że wczoraj. Odprowadzałam ją rano na przystanek. A potem do 14 słoiczki robiłam z mamą
A potem na dwór z Klaudią, bo Magda mimo iż jest naszą przyjaciółką jst fałszywą, kłamliwą, leniwą i rozpieszczoną egoistką, ale i tak ją lubię
Więc tak sobie całe popołudnie z Klaudią łaziłam i gadałam... potem Jony do nas dołączył... pewnie Marta i Dłuuga byłyby w jakiś sposób zazdrosne, bo to w końcu ich kumpel jest, a raczej był bo teraz jest i moim kumplem. No i mi udało się gosprowadzić do naszej ślicznej miejscowości i n nasze cudne osiedle, co im nie wyszło nigdy... ^^ ma się to coś
I dzisiaj pewnie też się będziemy nudziły ale ja lubię się tak z nią nudzic
Kuuurdeee...przedwczoraj wyszłam po raz pierwszy po chorobie i pierwsza osob którą spotkałam to M. nie no... wiedziałam, że w końcu wróci skądś tam ^^ ale że od razu na niego wlezę [znaczy się nie dosłownie oczywiście xDee] eh... ^^ przynajmniej wiem, że on mi się na szczescie tylko podoba... a dokładniej jego oczy, od których swoich oderwac nie mogęę... ^^

Dobra, Klaudia zaraz będzie trzeba się szykować mam nadzieję, że nie będę miała już więcej utrudnionego dostępu do pingerka

KW Miłego popołudnia
  • awatar cullenowa.: a może jest ? ;'p buziaki *;
  • awatar Gość: oo :0 ciekawy dzionek ^^ :*
  • awatar Gość: :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
eh... bu... ^^ i znowu jestem chora
a jeszcze wczoraj zdrowiuśka byłam... ^^
grypa żołądkowa tak dla odmiany.

no dobra, hej Kochani
Cóż u Was słychać? u mnie byłoby świetniejakby nie ta choroba...
Całe dnia na dworku siedziałam, z Madzią i Klaudią. No i z Gargim wczoraj. Jakos mijało. a dzisiaj rano się budzę- niedobrze mi i brzuch mnie boli i tak do teraz tylko jeszcze biegunkę załapałam. Ok, o takim czymś się nie bd rozpisywać

miałam się dzisiaj spotkać z Klaudią, tą co ze mną do klasy chodziła. Chciałyśmy sobie pogadać i w ogóle. Przypomniało mi się jak byłyśmy najlepszymi przyjaciółkami. Jeszcze w przedszkolu i pierwszych latach podstawówki. A potem koniec. Znalazłyśmy sobie inne paczki. A dokładniej wymiksowałam się z tej paczki, bo mi nie wygodnie było z tymi popularniejszymi. A teraz zaczynamy wszystko od nowa. Ja przynajmniej bd z kimś kogo znam, a ona nie... no coż, mówiłam jej żeby poszła ze mną do dziennikarskiej

Ok, nie mam o czym pisać
Mam tylko nadzieję, że do jutra mi się wyzdrowieje cudownie, ale pewnie się pogorszy...

mIłego popołudnia


  • awatar Gość: ojej.. zdrowia! :*
  • awatar Gość: uuu słabo :/ Szybko zdrowiej :)
  • awatar Gość: Miłego wieczorku :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
hej Słonka
Cóż tam u Was słychać?

Ja właśnie z Wrocka wróciłam
eh... mam świetny humorek, stąd ten dziwny tytuł xDeee

W ogóle wczorajszy dzień był świetny, na dzisiejszy też nie narzekam po niezły był
Ale po kolei

Wczoraj baaardzo nam się z Klaudią nudziło, więc na dwór sobie razem wyszłyśmy. Ale i tak nam się zmulało, bo nikogo na dworze nie było. Najpierw, jak to ludzie w naszym wieku, znalazłyśmy sobie twórcze zajęcie- jeżdżenie windami w wieżowcach... ^^ najlepsze było w wieżowcu Damiana, gdzie spotkałam mojego byłego kolegę z klasy... ^^
Potem doszła do nas Iga i było jeszcze lepiej wzięłyśmy piłkę i grałyśmy w kosza i odbijałyśmy sobie nią, udając, że w siatę gramy. Wygrałam z obiema, a babka z wuefu mi mówiła, że ja serwować nie potrafię o grze nie wspominając
Potem Klaudia sobie poszła, a my z Igą odbijałyśmy i obgadywałyśmy jej nauczycieli, a moich byłych nauczycieli i nasze oceny, dyskretnie spoglądając na chłopaków, którz niedaleko nas grali
Potem na telebimy na pierwszą połowę, ale niezbyt mecz ogladałyśmy zresztą ten mecz, mimo iż finałowy, do słabych należał... ^^
Zrobiłyśmy także listy sexi and anty sexi sąsiadów więcej było anty, ale sexi też się znaleźli

Ogólnie wczorajszy dzien był smiechowy
Dzisiaj do Wrocka. Najpierw moja mama odniesc dokumenty musiała, a potem do Galerii DOminikańskiej. Nieźle dużio czasu tam spędzilismy... ^^ kupiłam sobie tylko luzkę i orebke, bo nie miałam zbytnio forsy, ale naoglądałam się, najadłam, nałaziłam i najeździłam schodami ruchomymi

no i najważniejsze.!: DOSTAŁAM SIĘ.! dostałam się do mojej wymarzonej dziennikarskiej klasy! Ja być od dzisiaj IC z Blanką

I jest zajebiście.!
A jutro na miasto z Kati lecimy

Ah, cmokam, ściskam i macam
KW
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
... ^^

Heej Kochani
Cóż tam u Was jakże Wam wakacje mijają?

Jak widać już mi lepiej
Niestety Martuśś pojechała ale warto sobie zrobić od siebie taką przerwę, pewnie będziemy się jeszcze bardziej cieszyć ze spotkań. Ogólnie jest super właśnie wróciłam z dworu. po pierwsze zachmurzyło się i kropić zaczęło, po drugie Madziiiii i Hurej musieli już iść, więc sama nie bd na dworze siedzieć, a po trzecie moja siostrycka powinna zaraz przyjechać

Wczoraj na dworze z Blanką byłam. ale czuję, że nasza przyjaźń to już nie to, to już tylko koleżeństwo. i szczerze? nie chcę być z nią w klasie, dobrze jej życzę, ale wolałabym aby nie wzięli jej ze mną, bo wiem, że się na trzy lata przyczepi i nie da mi spokoju... wiem, jestem wredna, ale tak będzie dla nas lepiej

mam stłuczoną rękę. boli jak cholera, a ja nie wiem kiedy i jak to sobie zrobiłam mama mówi, ze mnie do chirurga wyśle

wczoraj była 5 rocznica śmierci mojego dziadka. smutno mi było przez chwilę, ale stwierdziłam, że on by tego nie chciał. byłam jego pupilkiem, ulubioną wnuczką, bo najmłodszą... tęsknię za nim, ale wiem, że życie bez niego jest w naszym domu lżejsze... życie jest pogmatfane i trudne...

stwierdzam, że nie zakochałam się w M. mam taką nadzieję. owszem- podoba mi się i na niego lecę, ale nie zakochałam się... od razu mi lżej, jak to napisałam na razie mam spokój, bo gdzieś wyjechał w poniedziałek i nie muszę go oglądać.

K. pierwszy raz od roku się do mnie odezwał co mnie nie lada zdziwiło, bo nigdy się nie kolegowaliśmy, znaliśmy się tylko z widzenia na korytarzu, a tu niespodzianka, gramy sobie z Madzii i Hurejem w 'siatkę' [brechty były i bicie się piłką, my się chyba cofamy w czasie a nie idziemy do przodu ] a tu K. się do mnie drze. olewam go, ale on dalej. kilka razy przeszedł koło mnie cos tam do mnie mówiąc aż poszedł, ale oglądał się za mną, że myślałam ze mu głowa odpadnie... nie rozumiem facetów... ^^

Eh... rozpisałam się, ale to pewnie będzie musiało na kilka dni starczyć
KW
  • awatar Gość: po takich przerwach każde spotkanie bardziej cieszy :*
  • awatar cullenowa.: :*
  • awatar cullenowa.: ja jednego mojego dziadka w ogóle nie znałam. >: a ja dzisiaj grilla robiłam xP a z tą ręką to może faktycznie idź do lekarza. (; buuziaki *;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jest dziwnie.
Prawie beznadziejnie...
Bu.!
Mam wahania nastrojów... ^^
I wszystko jest dziwne...
Ups. chyba się zakochałam. objawy wszystkie mam. niestety bez wzajemności. no cóż, nie pierwszy raz... może przeżyje. Może
Nienawidzę go. a jednoczescie nie moge przestać o nim myśleć. wyobrażam go sobie, jego i siebie razem...
I płakać mi się chce.
Zawsze jak on się gdzieś pojawia jest źle, wszystko mi się sypie...
A już cały rok miałam spokój.

Bu.!

Dobra, teraz pozytywniejsze wiadomości: w piątek przyjeżdżają do mnie Roxi, Paulinka i Tomek bosh, rok ich nie widziałam, a mieszkamy niedaleko
Będzie zajesuper ^^

Dzisiaj u lekarza byłam- laryngologa. Jest dobrze. Muszę w sierpniu znowu szczepionke brać. ale jest dobrze

Yyyy... to chyba na tyle tych dobrych wiadomości z ostatnich dni

Jeszzcze jedna zła: Marta już w piątek rano jedzie. Bu.! nie wiem jak ja wytrzymam 15 dni.

I dziwnie jest
Boje się, że jednak coś do niego czuje
idę... przynajmniej Jony mnie nieświadomie pociesza

KW

PS.: co tam u Was Skarby Moje?

  • awatar Gość: ja tess jestem skarbem :D jak tak to spoko ;)
  • awatar Gość: No tak, tak...zakochana :D
  • awatar Gość: być zakochanym... :) heh... $uper uczucie... pozdrawiam Cię cieplutko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Heeej Słonkaa
Coo tam u Was?
Mójj koffany blog kończyy dzisiaj 2oo dni... miejmy nadzieję, że i 2ooo kiedyś będzie kończył

Jak można łatwo wywnioskować od rana mam świetnyy humorek... sama nie wiem czemu
Wczorajszy dzień należał do udanych
Ale nie był lepszy od przedwczorajszego
Cóż... może po kolei xDee

Wczraj obudziłam się dwie godziny wcześniej niż dzisiaj, czyli o 9.3o. poczekałam na Martę, znaczy aż ona wstanie i się ubierze i poszłyśmy ze świadectwami do nowej sql. po dodze było meeega gorąco i duszno... ^^ niestetyż Marta zapomniała zdjęć... i się wracać musiałyśmy
Zaszłyśmy do Blanki, a raczej po nią. potem miala zostać z nami chwile na dworze, ale puściła na mnie focha za nic i sobie poszłam a raczej powiedziałam Marcie, że idę, bo nie bd znosić jej docinków i humorów, a marta- co mogłam przewidzieć- poszła za mną... ^^
I to był jedyny minus wczorajszego dnia.
Potem chwile posiedzialysmy na ławce i rozeszłyśmy się do domu. Nie miałam co robić wiec na chwile poszłam do Madzi, a że ona sie nie dala wyciagnac na dwor wyszlam znowu z Martą. I byłoby super, jakby nie jeczaly cały czas o P., którego cały dzien nigdzie nie było, wyszedł tylko z bloku z kumplem i gdzies poszli. Ale wyszedl akurat wdety, gdy siedziałyśmy perfidnie na jego schodach... ^^ I mamy jego adres. znaczy bardziej ona ma, bo mi nie potrzeby
Na szczecie M. gdzies pojechał i nie musialam go dzisiaj oglądać... ale nie wiem jak on to kurwa rbi, ze jak go tylko na chwile zobacze caly dzien o nim mysle buuu.!
Niech i dzisiaj go nie bedzie ^^
Ogolnie terazjest super, mam nadzieje, ze nie umre z nudow jak Marta pojedzie nie no, cos sie wymysli.
Kurde, dalej sie na nas lmpią... zreszta jak ide sama tez sie lampia ^^
dobra kończe, bo tylko na chwile mamie kompa zajęłam
Miłego dnia i sory za bledy i brak polskich znaków, ale pisze na szybko i klawiatura mi ostatnio siada xDee

KW
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej Kochani
Jak tam niedziela i poniedziałek ?
Dzisiaj się strasznie wcześniej zerwałam- o 9.3o, a raczej kumpel esem mnie obudził
No i puerwsze co mi się w oczy rzuca to, że jutro mój blog będzie miał 2oo dni... ^^ życzenia, mu się należą, nie?
Dzisiaj ze świadectwami do new sql z Martą idę, ale zanim ona się zbierze, ubierze, wyjdzie i dojdzie to się najpóźniej jak się da dowleczemy
A potem pewnie na dwór znowu
Tak jak wczoraj... ^^ ciągłe słuchanie i wypatrywanie P. jak się tylko na horyzoncie pojawił siadamy na najbliżej ławce i dyskretnie spoglądamy tam, rozmawiając, najczęściej o nim i jego kumplach.
Szczególnie, że wśród nich jest M. którego na nieszczeście pół dnia co chwile gdzieś na niego wpadałam, a on oczywiście się tymi swoimi- niestety ślicznymi- oczami gapił... ^^
Najgorsze- jak dla mnie, bo dla Marty najlepsze- było, że oni się chamsko całą grupą ośmioosobową do nas dosiedli... z tymi całymi śmierdzącymi piwami i papierosami. i dupa, chyba z dwadzieścia minut z nimi siedziałyśmy. Marta już mniej dystkretnie patrzyła się na P. ale odnosiła wrażenie, że on się cały czas gapił na mnie i wrzeszczała potem, że przecież ona jest brzydka, że ja jestem ładnijesza, że oni wszyscy się na mnie gapili, bo ona jest taaaaaka brzydka itd. jej ulubione gadanie.
Może i się patrzył... ^^ trudno. Ogólnie wszyscy faceci z osiedla się na mnie na tych wakacjach patrzą, a niech się patrzą...
Dzisiaj koniec festynów. nie byłam na żadnym, nie licząc zajścia na pięć minut z Martą, tylko żeby ona wyżuliła od braciaka 2 zeta i przy okazji zobaczyła P.
Nie wiem co ja zrobie jak ona wyjedzie
Dobra, kończe. Ide mojemu tacie życzenia złożyć

Miłego dnia Kochani
KW
  • awatar Gość: Wszystkiego Najlepszego na 200 dni twojego bloga :D :D :* :*
  • awatar Gość: jasne, a niech patrzą :P
  • awatar cullenowa.: też bd miała 200 dni tylko, że za 2 dni xD miłego dnia *:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej Kochani
Przepraszam, że nie pisałam, ale no cóż... czasu nie mam, w ogóle na kompie nie siedzę...
Bo całe dnie albo komp przez moją mamę zajęty, a jak wolny wieczorem to ja na dworze siedzę i nie ma jak, ale jak tylko bd na dłużej niż trzy minuty to bd uzupełniać braki i odpowiadaćna Wasze komentarze
Dobra, nie bd się rozpisaywać, w skrócie napiszę co się działo przez ostatnie dni a żeby było szybciej i wygodniej w punktach
1) w piątek miałam nigdzie nie wychodzić, ale nie wyszło mi pszłam na dwór z madzią, a skończyłyśmy z Klaudią, Damianem, Piotrkiem i Klaudią 2... i jak zawsze brechty były Piotrek widocznie do mnie zarywa, ale mam regułę, że nie umawiam się z uczniami moich rodziców
2)Piątek był ogólnie świetny i w końcu zjadłam pysznego cytrynowego rożka... mmm ^^ xDee
3)wczoraj na dworze byłam z Martusią [] jest nadzieja, że aż tak bardzo nasza przyjaźń skończona nie jest...
4)dzisiaj Klaudia jedzie na kolonie z Malwiną i nie będzie jej 2 tyg. a w piątek jedzie Martusia Moja... a ja na razie nigdzie... ^^
5)Marta cały czas nawija o kauczuku, bo jest w nim 'zakochana', ja bym to nazwała zauroczeniem, a ja kocham ją dobijac gadaniem, że jest ładny TYLKO od pasa w dół... no cóż- to prawda
6)są u nas Dni Lubina. Festyn, występy, wesołe miasteczko... wczoraj byłam z Martą przez pięć minut i się zmyłysmy...
7)Tajemniczy Sąsiad Madzi, spod 44 [xDeeee], w którym rzekomo kocha się Madzia i Blanka, okazał się- przynajmniej dla mnie- kompletnym dnem. Wierzyłam, że ma jakąkolwiek reputacje, ale się pomyliłam, bo zadaje się z samymi najgorszymi ludźmi z mojej byłej szkoły. I w dodatku pali i pije i w ogóle... nie jest taki śliczny jak mówi Madzia... rozczarowałam się co do niego...
8)Wszyscy sobie włosy farbują na wakacje... Pamela na czarno [wyszedł jej siwo-granatowy], M.R. na jasny blond, wygląda na jeszcze większego debila niż zazwyczaj ^^, Karolina na jasny brąz, ale wyszedł jej rudy..., a Marta i Klaudia chcą na blond. LOL. A ja nie zmieniam. Kocham mój kolor i nie bd włosów niszczyć

To tak w skrócie. Pełno rzeczy zapomniałam napisać, ale skleroza nie boli napiszę jak bd miała jutro albo pojutrze dojście do kompa

Kocham Was
Do tych co mają wakacje: jakie plany? No i oczywiście miłego i udanego wypoczynku
A do tych co nie mają: miłej niedzieli i mało pracowitego tygodnia oraz szybkiego urlopu

KW

  • awatar Gość: Ja jestem ciemną blondynką...xD Nie wiem czy robić pasemka w sumie, bo mam ponoć rzadki kolor włosów xD Dzieki :* I nawzajem :*
  • awatar Mandia: U nas tez są dni Brzeska ale nie chce mi się isc na Łzy dlatego jade na dni bochni bo tam jest In-grid
  • awatar Gość: miłej niedzieli ;) :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej Kochani
Macie już wakacje? Bo ja- w końcu- mam
Oficjalnie od wczorajszego dnia, od godziny 17.3o. Oczywiście apel się przeciągnął do 18.oo a potem po świactwa i na 'ostatnią lekcję' do klas... najbardziej to się popłakała pani. Ja nie chciałam, bo mój miterny makijaż by szlag trafł... ogólne wszyscy blismutni, że to już koniec... niektórze wyjątkie nie żałowały, a może tylko udawali takih twardych. iekótrych spotkam po wakacjach w szkole, ale przelotem powiemy sobie 'Czść, co słychać?' i po rozmowie. Do klasy mam szansę trafić z Blanką, al to małoprawdopodobne, bo do dziennarskiej biorą 25 osób, a Blanka ma czwórę z polaka i pewnie większość osób bardziej się nadaje, szkoda, bo chciałabym chociaż z jedną znajmą osobą być w klasie.
Wracając do tematu wczorajszego zakończenia: najpierw poczet sztandarowy na środek, powitanie gości i dłuuuga przemowa dyrektorki, plus wszystkie statystyki. Moje nazwisko wycztywała chyb z dziesięć razy... ^^ potem uroczyste ślubowanie, z którego nic nie pamiętam. Potem listy graulacyjne dla rodziców i syplomy i książki za wysokie osiągnięcia. Dostałam jakieś dwie książki, a moja mama list graulacyjny. Poem część artystyczna. Zmuła jak diabli...
Potem wręczane kwiatków. Wszystkie nauzycielki mnie wyałwały i powidziały, że bardzo mnie lubią i jestem bardzo mądra i żebym trafiła na lepszą lasę i dalej się rozwijała... bla, bla, bla. Lubie je
Potem świadectwa i prezenty dla pani. Daliśmy jej złoty zegarek, kartkę i kwiaty. Znowu się wzruszyła. Szkoda, że już nie jest moją wychowawczynią, bo jest świetna.
Potem dała nam jakieś słodycze, pożegnałam się z koleżankami ikolegami [większość twierdziła: będę cie widzieć na korytarzu szkolnym za dwa miechy, się nie żegnam...],a potem do domu się przebrać i na dwó do 21 z Blanką. Dziwne, że mogłam antybiotyki mam do niedzieli wieczorem.

Podsumowanie wczorajszego dnia: 1)dostałam pełno dplomów, prezentów i gratulacji ile przez całe dwa lata nie uzyskałam. 2) mam spko fotę do nw legitymaci i świetne świadectwo 3)nie mam klasy i straciłam raz na zawsze zeszyt od niemca, bo ma do Lipa 4)mogłam iśc na dwór 5)wleciałam na mega śicznego sąsiada Madzi, czym Blanka się straszliwe podniecała, bo też się jej podoba 5)znowu kilka razy dziennie wpadam na M. i dalej się tak gapi jak kiedyś, a ja dalej nie wiem, czy go nienawidzę, czy na niego lecę
6)zajebisty był mecz wczoraj

Trochę się rozpisałam... no, ale musiałam
KW udanego pierwszego dnia wakacji!
  • awatar mlutkie's product: A u nas nie było dziennikarskiej ;( Dlatego ja wybrałam dwujęzyczną. Miłych wakacji ;]
  • awatar Gość: u nas było podobnie, a z trzecich klas to wylali rzeki łez ;( ale teraz są wakacje i trzeba się cieszyć :) i tobie też miłych wakacji życzę :p
  • awatar Gość: no, zakończenie świetne mieliście ;) daruj sobie, Kochanie, tego przyrypa M. bo wiesz, że nic dobrego z tego nie będzie... a dzisiaj lecimy na mecz na telebimy ;) :* :* :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Hej Słoneczka
Właśnie wróciłam z rozdania nagród. Poszło szybko 3o min i po wszystkim. Poszłam sobie spokojnie do szkoły, pod bibliotekę (po drodze wpadłam na cudnego sąsiada Madzi, do którego wzdychamy ) gdzie czekała już Patrycja, a Piotrek miał być na miejscu. POjechaliśmy z babką od biblioteki na miejsce jej samochodem. Wszystko odbyło się na kawiarni CKM- u. Były wszystkie podstawówki i gimnazja. Z każdej szkoły co najamniej trzy osoby, ale było i więcej. Nasza szkoła była pod koniec wyczytana, ja byłam jako druga. Po odebraniu nagrody przeze mnie [plecak Campusa i elegancki dyplom] prezydent stwierdził, że niektórze dziewczyny to mają żelazy uścisk po wszystkim walnęli deser: galaretkę jakąś i soczek.
I po wszystkim...
Odwiozła nas pani pod szkołę, tam spotkałyśy Madzię Kasię Ankę i Agę i posiedziałyśmy z nimi trohę, ale musiałam wracac na tabletkę, więc poszłam z Kasią. Pod moim blokiem powspominałyśmy jeszcze przedszkle, jak się przyjaźniłyśmy i mało się nie poryczałyśmy... smutno mi dzisiaj będzie, będę ryczeć jak cholera trzeba dużo chusteczek wziąć! dbrze, że najpierw idę do fotografa

Wieczorem albo rano napiszę przebieg zakończenia i wyżalę Wam się trochę i pochlipie

KW miłego popołudnia
  • awatar Gość: heh....... rozstania zawsze są trudne :/ ale trzeba iść do przodu busss :*
  • awatar Gość: nie martw się :* też mam dziś zakończenie i będę płakac :(
  • awatar Mandia: Jaki kolor plecaka:D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

arona7
 
martusia115girl
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Hej Słonka

Co tam u Was? Jak ostatnie dni szkoły?
Ja nie mogę uwierzyć, że już jutro całkowicie pożegnam się z moją szkołą kochaną, trochę mi smutno, bo się do niej przyzwczaiłam i do nauczycieli i do moich 'kolegów i koleżanek'
Ale trzeba do przodu iść. W poniedziałek do fotografa i ze świadectwem do nowej szkoły.
Jutro idę na te rozdanie nagród prezydenta. Podejdę sobie do sql i pójdę z tymi co idą, a kto idzie nie wiem, wiem tylko, że dwie osoby z równoległej klasy.

Tak szczerzę w ogóle nie czuje tych wakacji. Może jak mi się leki skończą to poczuje

Oglądaliście wczoraj mecz? 10 minuta Ribery schodzi, 25 karny dla Włochów i czerwona kartka do Francuza. Oni to zawsze mają 'farta' w meczach z Włochami... i 0:2 dla mistrzów świata.
A moja Holandia najlepsza jest. Ale nie dotrwałam do relacji z meczu z Rumunią, tak mi się spać zachciało

Po przeczytaniu artykułu o transseksualiźmie i tarnswestytach doszłam do wniosku, że kumpluję się z dwoma transwestytkami. Do tej pory tak o nich nie myślałam... Nie wiem po co te dziewczyny przebierają się za chłopaków... Po Wiolecie w ogóle nie wida ani nie słychać, że to laska. Głos, fryzura, sposób poruszania się, styl ubierania... Ale po karolci widać, bo jest śliczną dziewczyną, ae dobrze to ukrywa. Niejedna dziewczyna chciałaby wyglądać jak ona (śliczne blond wosy,długie, ciemne rzęsy, ciemna karnacja i szczupła sylwetka), a ona to chowa pod rozciągniętymi bluzami [nawet gdy na dworze było po 3o stopni, ona cały czas ma jedną bluzę!], spodniach męskich, typowo hiphopowych, czapce z daszkiem i stylu życia. Nieraz ją chcieli zamkną do poprawczaka, a na komisariacie jest trzy razy w tygodniu, jak nie więcej. Nigdy ich nie zrozumiem, ale- na szczeście- jestem tolerancyjna i uważam, że to ich sprawa co robią ze sobą i swoim wyglądem.

Dobra, znowu się trochę rozpisałam
Idę się dale nudzić
Miłego dnia
Kocham Was < 3
  • awatar cullenowa.: baw się dobrze na tym rozdaniu nagród ;'p :*
  • awatar Mandia: Ja byłam w szkole;D ale przeżyłam tylko 10 minut chodxz od 3 tygodni nie chodzę;>
  • awatar Gość: chyba nigdy się nie czuje :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 
Hej Kochani
Jak tam? Co tam?
Ja mam jakiś taki mieszany humor dzisiaj. Nie wiem czemu. Ze skrajoności w skrajność, raz mi very wesoło, raz strasznie smutno bu.!
dzisiaj moja klasa będzie się zajebiście bawić, a ja zajebiście zmulać na chacie... sprawidliwośc istnieje, nie? ale nawet mi to zwisa, nie wiem, czy będzie tak świtnie jak ma być. Wątpie. Bo mnie nie będzie skromna jestem, nie?

Moja intuicja nie kłamała... 0:1 dzięki Arturowi. Dupe nam ratował już trzeci mecz z rzędu. Dziękujemy Ci Ebi nieźle grał i Roger, ale za słabo jak na Euro. Jak dla mnie byliśmy najsłabszą drużyną. Ale przynajmniej pokazaliśmy, że cokolwiek umiemy... jak można to tak nazwać...

chętnie bym sobie poszła na dłuuuuuugi spacer po lesie. Sama albo z kimś bardz bliskim. Jakimś kumplem najlepiej. Bo czuję, że przyajciółki już poodchodziły. Na pewno moja najlepsza przyaciółka, która nie odzywa się do mnie od dwóch tygodni... inne nie lepsze... tylko obie Madzie KW <33

Lekarstwa o 6.oo mi się nie podobają. Ale jak zasnęłam to o dziesiątej się ocknęłam i leżałam do dwunastej, słodkie lenistwo, normalnie jakbym wakacje miała

Moja mama zapowiedziała, że do lipca będzie od rana dowieczora siedzieć przy kompie. Awans robi w pracy i ma czas do 1 lipca... ciekawe co ja robić. Mam nadzieję, że na dwór będę już mogła wychodzić

Miłego dnia Kochani KW


spoko piosenka

<33
  • awatar kaszawsk: spoko
  • awatar Gość: Las to jest to. Sama mam ochote sie przejsc. Zdrowiej szybko :) :)
  • awatar Capricorn: Odnośnie komentarza, który u mnie zostawiłaś: nigdy nie wolno rezygnować z marzeń...czasem trzeba je na trochę odłożyć, ale zawsze dążyć do ich spełnienia...kiedyś na pewno się uda :) Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrówka!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Hej Skarby
Co tam u Was? Jak weekend i poniedziałek?
Ja oczywiście nadal chora. Poszłam sobie dzisiaj do kontroli i dalej antybiotyki- nowe jakieś tym razem- i do szkoły DOPIERO w czwartek na zakończenie
Oczywiście z balu nici... ale za to śliczne sukienki mam

W czwartek mam iść do CKM- u [Centrum Kultury Muza - żbyście sobie ie wyobrażali ^^] bo będzie wręczana ta Nagroda Prezydenta. Troszkę się wkurzyłam, bo mieliśmy iść z moją panią, a okzało się, że muszę sama sobie dojście i powrót zorganizwać. I jeszcze miały być jakieś zaproszenia tam, czy coś, a tu dupa nic nie ma, nic nie wiem...

A tak poza tym jest spoko
Codziennie mecze oglądam, bo nic lepszego do roboty nie mam. Wczoraj był spoko mecz, te ostatnie minuty... nieźle się kibice zdziwili
Ale i tak najlepszy bł mecz Holandia:Francja. Mogłam go sobie nagrać i puszzać co jakiś czas dla mnie Holandia powinna wygrać
Oczywiście całym sercem jestem za naszymi, ale coś moja intuicja mówi, że albo czeka nas kolejny remis albo i porażka... trudno... może kiedyś będzie lepiej...

Przejechałam się do Głogowa do lekarza, którego nie było. Staciłam godzinę w busie i to w kupie. Buu.!... ale nie ma tego złego mam skierowanie do laryngologa i gastrologa na wakacje.

A w kolejce do lekarki poznałam zajebistego chłopaka każde miejsce dobre na flirt
trochę za dużo tam matek z dziećmi było i dziwnie szybko przyszła moja kolej, ale wymieniliśmy się numerami telefonów i jest git

No to na tyle... rozpisałam się jak cholera, ale to dlatego, że Was kocham < 33

Oglądać mecz <33 KW
  • awatar Hanuś: zdrowia :*
  • awatar Gość: Świetny blog :) PS zapraszam do mnie na bloga : Konkursik :)
  • awatar Gość: Umm...oczywiście, że możesz dodać ;) Ja też dodaje :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hej Rybki
Co tam?
Jak wrażenia po wczorajszym meczu?... lepiej nie komentować tej gry w doliczonym czasie... wzięłabym tego sędziego i... pogadała sobie z nim. No ale było minęło, przynajmniej remis, a nie przegrana
Już ostatni dzień w domku, jutro trzeba będzie na zakupy po sukienkę pojechać, bo znając życie nie będę mogła niczego na siebie znaleźć a sukienkę muszę mieć!!!
Wykończyłam wszystkie książki jakie miałam i zabrałam się za czytanie starych i nowych gazet codziennych i można się sporo dowiedzieć
Co to ludzie z nudów nie robią
W końcu wczoraj znowu dali ciepłą wodę, której nie było od poniedziałku i odetchnęłam z ulgą, bo nie miało jej być do poniedziałku albo i wtorku... ulgaa, bo jakoś tak do najmilszuch rzeczy nie należy taplanie się w podgrzewanj wodzie z garnka, której w każdej chwili może zabraknąć
Dobra, trzeba iść dalej zmulać
Miłego dnia Kochani
KW

<333
  • awatar Gość: tak ten sędzia to ch** śliczny blog :*
  • awatar Hanuś: ale lepsza ciepła woda z garnka niz lodowata breja, czyż nie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej Skarby [po raz drugi dzisiaj ]
Jak Wam dzioneek minął?
Moja mum właśnie niedawno z zebranie wróciła i jest dobrze, a nawet świetnie.
Moja wychowawczyni również wystawiła mi 6 na koniec roku, co jeszcze bardziej podniosło mi moją sporą średnią ale najważniejsze jest to, że z jutra bal przełożyli na 17 czyli bd na nim... eh... jednak jakaś sprawiedliwość na tym świecie istnieje
No i jestem happy mimo iż właśnie wsadzałam sobie patyczka do czyszzenia uszu do gardła i ściągałam sobie ropę, co mi do końca nie wyszło, ale i tak się cieszę
A teraz idę na jedyny serial oprócz Housa, który oglądam- BS, a potem mecz
Ten co właśnie był, też spoko, wiadomo z przewagą jednopunktową dla Portugalii

Miłego wieczorku Kochani Moi
KW i dziękii za wszystko

A to fotka z jeszcze jedną mojąą przyjaciółeczką, której na tamtym nie było KcDebiluu < 3 [oraz Was < 3]

Jedna z moich ukochanych piosenek ta dziewczyna ma głos


KW



  • awatar Paolcia :): Hej! :* U mnie nowy pojedynek, zapraszam serdecznie! :D
  • awatar cullenowa.: no to trzymam za słowo ;D teraz to mi się nawet do szkoły nie chce chodzić, bo nudy. więc chętnie posiedziałabym w domu ;P tulę *;
  • awatar cullenowa.: to dobrze (: ale sprawozdanie z balu ma być! ;D *;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej Słonka
Co tam u Wass?
Ja się nie powtarzam... siedzę całe dnie na chacie i oficjalnie zdecydowałam, że na żadny bal końcowy nie idę i koniec.
Dzisiaj zebranie z rodzicami. to chyba jedyne zebranie na które spokojnie mogę puścić mamę albo i mamę i tatę, bo jestem spokojna. Oceny mam świetne, zachowanie też, więc jestem spokojona...
Mam tylko nadzieję, że nie przepadnie mi nagroda Prezydenta, do której po raz pierwy jestem nominowana i z czego się bardzo cieszyłam, no ale nie wiadomo kiedy jest jej odbiór, mam tylko nadzieję, że nie w tym tygodniu, bo nie będę miała jak iść
A tak poza tym to mogę chorować
Właśnie mi Moje [] wparowały na chatę z zeszytem od polaka ale tylko na chwilęę... eh, wszyscy mnie opuszczają...
Wczorajsze mecze były świetne, oba zaliczyłam chociaż ten popołudniowy lepszy, przynajmniej dla mnie. Dzisiaj też dwa meczyki, a jutro tylko jeden... żyć nie umierać
Idę Shrlocka czytać, ostatnia książka mi została, trzeba będzie tate do biblioteki wysłać

KW
Miłego dnia

PS.: Te trzy ślicznee to Moje Dupki kochanee KW [i Was też kocham z ałegoo serducha ]


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej Kochaniii Moi
Co tam u Was?
Ja oczywiście choruję, ale nie jest źle, bo nic mnie nie boli, nawet gardło, nie jest mi niedobrze po lekarstwach i w ogóle...
Tylko nie chce mi się siedzieć w domu! Taka śliczna pogoda jest... Buuu... może przejdzie mi do czwartku i skoczę na dyskę... chociaż na chwilę.
Siedząc w domu nie mam nic do roboty, oprócz czytania Sherlocka Holmsa, po raz setny chyba, no ale to się nie nudzi, tak jak i książki Christie. Bo ogóle kryminały są the best
Wczoraj- ku ogólnemu zdziwieniu domowników i znajomych- o 2o:45 zasiadłam przed TV z własnoręcznie zrobionym popcornem i zaczęłam oglądać mecz. Zdziwienie zasiałam, bo ja mecze tylko Polski oglądam i to nie całe, no chyba, że tak jak w niedziele Euro jest czy coś w tym stylu. A tu sobie siadłam i oglądałam od początku do końca.
Holendrzy grali świetnie, można by było pomyśleć, że to oni zostali mistrzami świata, a nie Włosi, którzy sobie słabo wczraj radzili... no cóż, każdy ma lepsze i gorsze dni. 3 to świetny wynik. Potrafią grać i tyle.
Dzisiaj też bd mecz oglądać ale w czwartke sobie druje, bo Housik leci
Przynajmniej ponadrabiam w trakcie choroby braki w oglądaniu TV

KW
Miłeeeegooo dnia
  • awatar Gość: heh no tak skarbie :D Dziekuje tobie też milego dnia zycze slonce :*:*:* i wracaj szybciutko do zdrowia ! :*
  • awatar cullenowa.: *;
  • awatar cullenowa.: no dr House rulez ;D uwielbiam go normalnie. A na co chora jesteś? mniejsza o to. Zdrowiej! (: *;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej Słonka
I znowu poniedziałek... tyle, że ja znowu w domu... dzisiaj rano się rozchorowałam angina.
Niby sezon jest... ale czemu znowu ja?!?!?!
Cały tydzień w domu!...
Nie podoba mi się to. Ostatnie dni z moją klasą, a ja chora. No i bal mi przepadnie. Czemu ja mam takiego pecha?!?... bu!

A ten mecz... hm... Niemcom się podobał... bo oni świetnie grali i mieli super akcje podbramkowe, a Podolski farta, nie to co my. Nasi się bawili z piłką, no ale mieli ustawienie do niczego...
Nastęonym razem będzie lepiej... miejmy nadzieję. Przecież z Niemcami nigdy nie wygrali, więc może z innymi im się uda.
Eh...

Idę połknąć tabletki...
Buuuu!...

A Wam życzę miłego dnia

PS.: Świetna piosenka...
mam na nią fazę

KW

No wiem, że nie nam tedwie brami strzelił, no ale co ja poradzę, że on taki śliczny jest
Polak w końcu
  • awatar indywidualnapanna: jak już używasz przekleństw to chociaż poprawnie je pisz... żaal :/
  • awatar Gość: kórwa nie przejmujcie sie debilami polakami przecierz to kórwy
  • awatar Gość: ajĆ śliCzny :) aCChh napewno heh :):*:*:* kC :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej Kochani
Jak tam weekend?
Ja sobie właśnie z kościoła wróciłam jakoś się okropnie źle czuję. Cały czas mi niedobrze i brzuc mnie boli... chyba trzeba będzie do lekarki podejść, ale jakoś nie chcę się rozchorować. Teraz po wystawieniu ocen będzie świetnie, no i to ostatnie dwa tygodnie z moją klasą. Bo potem z nikim nie trafię do klasy.
Mam nadzieję, że mnie wezmą do dziennikarskiej. Po coś walczyłam o tą szóstkę z polskiego.
W ogóle nadal jestem zdziwiona moimi ocenami w tym roku. Ze średniej 4,8 przeniosłam się na 5,2... no i te cztery szóstki za nic. Nie byłam w tym roku na żdanym konkursie oprócz tego o UE, ale ten mi potrzebny nie był...
Eh...

Jak tam, przygotowujecie się już do meczu? Oglądaliście wczoraj? Ja tylko po kawałku, bo na dworze siedziałam, ale dowiedziałam się jakie są wyniki. No i już się nie mogę doczekać meczu Polska-Niemcy. Idę sobie wieczorkiem na telebim, bo po co samej oglądać jak się solidaryzować można? Wszytkich kumpli spotkam
No dobra, znowu się lekko rozpisałam
Spadam
KW miłej niedzieli i poniedziałku, no i kibicować dzisiaj
  • awatar ta która ma na imię klaudia. ;d: mecz !! i przegrywamy !! :/
  • awatar Hanuś: 20.45. Już komórka wyłączona. Drzwi zamknięte. GG wyłączone. Komputer odłączony od prądu. POLSKA GOLA! POLSKA GOLA! POLSKA GOLA! a Niemcy do przedszkola xD
  • awatar cullenowa.: no to dziękuje za informację ;D i już mi nie będzie wstyd, bo już wiem xD buziak *;
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Hej Kochani
Co tam u Was? ta końcówka roku szkolnego Wam mija?
U mnie w końcuu powystawiali oceny. Szykuje się 5,0. No i mianowanie do nagrody Prezydenta, co jest zaszczytem wielkim.
W ogóle dobrze mi ten rok poszedł. Wszyscy mi trują, że przyjęli by mnie do jakiej chcę szkoły, do każdej, a ja akurat najgorszą wybieram. Ale ta szkoła jest the best

Końcówka roku jest z deka męcząca, no ale jeszcze tylko 12 dni do szkoły, dwa weekend i koniec...

W czwartek, równiutko za tydzień "bal" końcowy. Niektóre szkoły, m.in. siódemeczka ma dzisiaj. My jako najgorszy rocznik [zasługa mej kochanej klasy] siedzi na balu końcowym w szkole, a nie w knajpie... i dupa... mam nadzieję, że nie rozwalimy szkoły

Wczoraj na wycieczce byliśmy... w ZoO ^^ poziom akuratni dla mojej klasy. Najbardziej to się podobało naszej kochanej pani od niemca, która jako drugi opiekun pojechała. Taki prezent na urodziny sobie strzeliła. A tak w ogóle to wszystkiego naj dla mojej kochanej pani od niemca z okazji dzisiejszych urodzin

Od kilku dni, a raczej od tygodnia urwał mi się kontakt z Martą, moją- niby- najlepszą pzyjaciółką. No i co, że chodzimy do jednej klasy? Mamy się gdzieś. Jak teraz tak jest to co będzie jak pójdziemy do osobnych klas, a może i szkół? Nawet 'cześć' sobie nie powiemy...

Ale mam jeszcze kilka przyjaciółek ostatnio codziennie wychodzę z Klaudią [] na dwór. A raczej z Klaudią, Damianem [] i Gargim.
Nasi znajomi się krzywią co z cztery lata starszymi się zadajemy i codziennie siedzimy po kilka godzin... no sorry, ale poziomem to oni są w podstawówce ale i tak ich lubię

Jak zwykle się rozpisałam, no ale tak Was kocham
Miłego piątku i weekendu, bo pewnie znowu napiszę za kilka dni
KW
  • awatar ta która ma na imię klaudia. ;d: fajny blog :) zapraszam do mnie :) moge cb dodac do znajomych? :]
  • awatar Gość: możesz mnie dodać do znajomych ;) ja cb tess dodam :P Pozdrawiam :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Doszłam przed chwilą do wniosku, że moja chociaż część mojej rodziny ma takie same skojarzenia jak ja i niektórzy moi znajomi młodsi od nich o ćwierć wieku, a nawet 30 lat...

przed chwilą moja kuzynka zaczęła się strasznie chichrać z moją mamą, dosłyszałam dowcip:

^^ Po czym drapie się nauczyciel, a po czym nauczycielka?
- Nauczyciel drapie się po dzwonku, a nauczycielka po przerwie... ^^

na co moja kuzynka, młoda informatyczka dorzuciła:
- A informatyk?- na co moja mama- Informatyk to po szczurku.
- A informatyczka po myszce...

sorry, ale nawet my takich tekstów nie walimy...
mimo iż głupie mnie rozśmieszyło...

Albo to (także made in my kuzynka ):
- Tato Jajemg
- Mama Jajemgowa
- Córeczka Jajemgówna

kto to wymyśla?!?!?!

No i właśnie dostałam ataku głupaki, no to świetnie...

Miłego wieczorku Kochani

A w tej notce: CKM <dla niewtajemniczonych Centrum Kultury Muza>

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej Borowiczki
Jak tam przedpołudnie no i już popołudnie Wam mija ?
Ja sobie godzinke temu ze szkółki wróciłam, no i jestem i będę, bo na dworze niby ciepło, ale taki wiatr pizdzi, że nigdzie nie pójdę. O nie!!
A w powitaniu są borowiki, bo przecież na wuefie- na którym dzisiaj oprócz mnie i Kamy nie ćwiczyła też Klaudia ()- były takie brechty i fazy, że ja pierniczęę... usiadłyśmy sobie w kąciku sali gimnastycznej. Jakoś tak się kiedyś przyjęło, że ja jestem NIANIĄ Klaudii, no i zaczęłam ją dokształcać... i w końcu załapałyśmy fazę na śpiewanie, a naszym tematem na piosenkę były brązowe borowiki. A to wszystko przez Kamę no i teraz ciąglę plączą mi się jakieś brązowe borowiki w galarecie
Ech... na WDŻ- cie siedziałam z Lipą, ta dziewczyna jest normalnie dziwna, nierefolmowalna (czy jak to się tam pisze >), ale fajna. Może jest fajna, bo jest inna niż inne dziewczyny, bo jest niedziewczęca ani trochę... ale spoko jest, co prawda dzięki niej mamy jeszcze gorszą opinię, ale przynajmniej gorszej mieć nie możemy
eh... za zimno żeby gdziekolwiek pójść... :S szkoda, bo tato ma dzisiaj korki i bd zmulac
buuu...
wczoraj była taka zajebista tęcza jak wracałam... śliczna... tak naprawdę ierszy raz w zyciu widziałam najprawdziwszą tęczę, bo wiadomo jak tecze przez okno między blokami i wiezowcami wygląda, a ona była taka wielka, kolorowa i śliczna...
eh... gadam jak zakochana ale nic z tych rzeczy!! w końcu jacyś single na tym świecie muszą być
chyba mam głupawkę przez te borowiki...
zaczynam Wam pokazywać moje miasto kochane , w każdej notce jedno zdjęcie, no chyba, że spoza domku pisać będę
A więc dzisiaj fotka pierwsza: ratusz nocą
Miłego dnia Borowiczki (nie, że w galarecie ) KW
  • awatar maagda: no ładna fotka:)
  • awatar sasa: no wiaterek wieje i to silny :/ miłego wieczorku :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Witam Was <coś mi się ostatnio dobrze zaczyna >
Jak tam Wasz dzionek [środa, 12.03.2008 rok ]?
Bo mój- kolejny zresztą- milutko
Właśnie niedawno sobie z pizzy wróciłam... byłam z Martusią () i Madzią (). Niezłe brechty były... bo Madzia przecież tak kultolarna jest, że ja pierdole
W szkole też niezłe brechty były... ale zonk był jak na lekcji Lipka się zerwała z ławki i zaczęła polewać Głąbka i Andrzeja mlekiem (bo wcześniej oni ją pod ławką po nogawkach polali), no ale oni zaczęli uciekać, a ona oczywiście za nimi... no i po chwili wszyscy i wszystko było w mleku. No i sobie musiałam zeszycik nowy kupić, bo tamtem kończył się, ale jeszcze został polany mlekiem a i miałam akcje z zeszytem od matmy. Nigdzie go nie było przez cały dzień, ale miałam go, bo Kama i Klaudia spisywały zadanie, a wszystkie byłyśmy pewne, że oddały mi. No i oddały, znalazłam go tylko jak wrocilam do domu...
ej, dowiedziałam się dzisiaj, że moja przyjaciółka ma od wczoraj chłopaka!! i nic mi suka nie powiedziała!! i tak nic o nim powiedzieć nie chciała... jedyne co wiem, to jak ma na imie i ile ma lat... eh, to i tak dużo
ktoś mnie oskarżył o powstanie identycznego zimna jak zrobiło mi się w piątek... ups no co wirusy przechodzą szczególnie podczas jednego zajęcia... xd
a teraz idę odrabiać lekcje... strasznie dużoo tego :S
miłego wieczorku Kochani
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dobry wieczór <ale mi się pięknie zaczęła notka >
Jak tam dzionek Wam minął? Bo mi nienudno
Lekcje ekspresowo minęły (mieliśmy lekcję z dyrką... spoko poszło, coś tam Lipka mruczała, ale wszyscy ją- o dziwo- olewali... ), potem szybko do domu, o biad, chwila na kompa i z Martusią na dwór. Miałyśmy iść tylko we dwie, ale jakoś tak się zgadało, że spotkaliśmy chłopaków i poszliśmy z nimi na spacer. Jeden minus... nienawidzę jak ktoś koło mnie pali no po prostu mnie coś trafia (no i zaczynam kaszleć jak astmatyczka, ale astmy nie mam...). Potem wróciłam do domu i trzeba było lekcje odrobić, no ale coś mi do końca nie wyszło, ale jakoś tak spać mi się chce...
rano się zrobi... to chyba nie jest myślenie człowieka, który przez conajmniej 6 lat ma czerwony pasek, ale ja tak zawsze mam, bo z natury leniem jestem
Dobra idęę... miłego wieczorku Kochani


Od wczoraj kocham tą piosenkę, chociaż Gosi Andrzejewicz nie słucham
  • awatar Wanilkaa: Ja tesh nienawidze wdychac dymu z fajek!! bleeeeeeee :/
  • awatar Gość: no to fajnie dzien minal tobie ;) Ja tez uwielbiam ta piosenka boska jest :*
  • awatar cullenowa.: Też nie lubię gdy ktoś koło mnie pali, bo to takie denerwujące, duszące i śmierdzące :P Dobranoc kochana :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
O ludzie... co ja tak dawno nie pisałam
Dobra, źle zaczęłam... cofamy

Hej Kochani <od razu lepiej, nie?? >
Co tam u Was? Jak Wam minęła niedzielka i poniedziałek??
Bo mi spoko właśnie wróciłam od fryzjera...
nie powiem, ładna fryzura, ale dziwnie się czuję... tak łyso na czole, bo mam zupełnie inną grzywkę...
Może jak trochę dłuższa będzie to się przekonam?
Moja mama popieprzyła godziny i przez to nie mogłam iść dzisiaj na dwór, a zajebista pogoda była... eh...
W szkole spoko było... na wuefie odkryłyśmy z Kamą nową teorię na temat powstawania siarki... lepiej nie pytać jaką...
upss... przypomniałam sobie, że jutro jest lekcja z dyrką, a ja nienawidzę komórek, tkanek itp, a to właśnie będzie...
nie no... moją komóreczkę koffam
Wczoraj też spoko dzień był... nawet nie wiem, dlaczego nie napisałam... tak jakoś sobie na dworze siedziałam
Dobra... ja tak się tylko na chwilkę wkręciłam, jeszcze lekcje trzeba odrobić
Miłego wieczorku Kochani
  • awatar cullenowa.: No żeby tak inteligentni byli codziennie a nie tylko czasem :P No do fryzurki się przyzwyczaisz :) Też tak mam zawsze, ale jak po swojemu ułożę włosy itp jest już dobrze ;) Buziaki :* Miłego popołudnia :*
  • awatar Wanilkaa: Nowa teoria na temat powstawania siarki?? ^^ buahahaha xDxD :* dodaje do znajomych jeśli mozna :D
  • awatar Gość: heh nom napewnie ladnie wygladasz zarowno w tej jak i w tamtej :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 

Hej Skarbeczki !
Jak tam Wam sobota minęła?? No i dzień kobiet zarazem
Nawet nie sądziłam, że będzie taaaaka udana. Ale wyszło, że jestem głupia, niesłowna i nie wiem co czuje i myśle...
Ale dobrze się stałoo
Szczerze mówiąc jak komuś tego nie powiem (napiszę) to zwariuje, a nie mam komu powiedzieć.
Więc do rzeczy. Jak wiadomo jest 8 marzec. Jakoś tak wyszło, że Patryk ma dzisiaj urodziny. Głupio by było najlepszemu kumplowi życzeń nie złożyć, a że robił małą imprezę to pojechałam na chwilę... Od razu się wkurzyłam, bo okazało się, że nie ma żadnej imprezy, a ja z natury szybko się denerwuję... Ale i szybko wybaczam. Poszliśmy sobie na spacer, pogadaliśmy, pośmialiśmy się...
I- k**wa- był świetny nastrój... i jakoś samo wyszło... Treba mu przyznać, że zawsze umiał, umie i pewnie będzie umiał zajebiście całować...
Nie wiem czemu jestem taka dziwna...
Ciekawe co ja teraz zrobię??!! może mam zapomnieć? Może nas jednorazowo poniosło?
Sama nie wiem, ale jakoś dziwnie szczęśliwa jestem...

Potem sobie na chwilkę do Madzi poszłam, ale tylko na chwilkę... a jak wróciłam zaczęli się mnie dziwnie czepiać... o jakieś głupie wieszanie prania no to wzięłam i powiesiłam, za fajny dzień, zeby go sobie psuć przez jakies mokre gacie...
Dobra... musze sobie sformatować Simy
Wszystkim Dzieffczynką jeszcze raz wszystkiegooo dobrego
A wszystkim innym miłego wieczorku






  • awatar Gość: noo to gratulacje jk z tym Patrykiem sie tak uklada:D:D...powiem Ci ze dziwna to ty nie ejstes-bo tak napisalas..tez tak mialam w wakacje ..taka sytuacje...niby przyjaciel a okazalo sie cos innego;p...wiec Cie rozumiem:)...ciekawie piszesz moja droga:D:P:P pozdrox:***
  • awatar Gość: hee ale masz dobrze na 10 :D
  • awatar cullenowa.: Właśnie, chyba nie złożyłam Ci życzeń :/ A więc najlepszego :* buziaki :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wszystkim Dziewczynkom i Kobietkom wszystkiegooooooooo najlepszego w dniu naszego wyjątkowego święta






A normalną notkę wieczorkiem napiszęę
miłej sobótki
  • awatar Gość: Wszystkiego naj naj dziewczynki :* :* :*
  • awatar Gość: wszsytkiego naj naj naj!!!!!!!!::*:***...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
hej moje Rybki (czemu rybki nie wiem )
Co tam?? jak ostatni dzień pracowitego tygodnia szkolenego??!! bo u mnie świetnie
Byłam sobie na dworq z dzieffczynkami (Martuusią, Madzią, Natalią i Marleną ). Ale dzisiaj cieplutko!!
Dzień Kobiet w szkole?! masakra... jak co roku dostaliśmy marne dezodoranty i czekolady z Lidla <darmowa reklama > (dezodorant 2,89, a czekolada 1,05 ), ale przynajmniej tak jak w zeszłym roku nie zapomnieli
Trzeba się będzie jutro na drugie osiedle przejechać... w koncu 8 jutro... ojć, znowu do siebie pisałam, sorry poprostu ktoś ma jutro urodziny więc od razu mu życzę wszystkiego najjjj
dobra... weny nie mam ale humor zajebisty miłego wieczorku Skarby