• Wpisów: 197
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 23:00
  • Licznik odwiedzin: 22 707 / 1619 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
martusia115girl
 
1. Zawsze potrzebowałam czasu dla siebie
I nigdy nie myślałam, że potrzebowałabym cię, gdy płaczę
I dni wloką się latami, gdy jestem sama
I łóżko, w którym leżysz
Jest pościelone po twojej stronie

Kiedy odchodzisz - liczę, ile kroków już stawiłeś
Czy widzisz jak mocno cię potrzebuję?

[Refren]
Gdy cię nie ma
Każdy kawałek mojego serca za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Twarz, którą znam też za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Słowa, które chcę usłyszeć by przebrnąć przez dzień
I czuć się dobrze
To „Tęsknię za tobą”...

2. Nigdy się tak wcześniej nie czułam
I rzeczy, które robię
Przypominają mi o tobie
I ubrania, które zostawiłeś na podłodze
Pachną jak ty
Kocham to, co robisz

Refren]
Gdy cię nie ma
Każdy kawałek mojego serca za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Twarz, którą znam też za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Słowa, które chcę usłyszeć by przebrnąć przez dzień
I czuć się dobrze
To „Tęsknię za tobą”...

Byliśmy dla siebie stworzeni
Tu na wieki
Wiem, że byliśmy
I wszystko, co chciałabym, byś wiedział
To, że we wszystko wkładam swoje serce i duszę
Ledwo oddycham
Więc muszę poczuć, że jesteś tu obok mnie
Tak

Refren]
Gdy cię nie ma
Każdy kawałek mojego serca za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Twarz, którą znam też za tobą tęskni
Gdy cię nie ma
Słowa, które chcę usłyszeć by przebrnąć przez dzień
I czuć się dobrze
To „Tęsknię za tobą”...


I always needed time on my own
I never thought I'd, need you there when I cried
And the days feel like years when I'm alone
And the bed where you lie is made up on your side

When you walk away I count the steps that you take
Do you see how much I need you right now

When you're gone the pieces of my heart are missing you
When you're gone the face I came to know is missing too
When you're gone the words I need to hear
to always get me throught the day
And make it ok
I miss you

I've never felt this way before
Everything that I do, reminds me of you
And the clothes you left, they lie on the flor
And they smell just like you, I love the things that you do

When you walk away I count the steps that you take
Do you see how much I need you right now

When you're gone the pieces of my heart are missing you
When you're gone the face I came to know is missing too
When you're gone the words I need to hear
to always get me throught the day
And make it ok
I miss you

We were made for each other
Out here forever
I know we were
Yeah yeah

All I ever wanted was for you to know
Everything I do I give my heart and soul
I can hardly breathe I need to feel you here with me

When you're gone the pieces of my heart are missing you
When you're gone the face I came to know is missing too
When you're gone the words I need to hear
to always get me throught the day
And make it ok
I miss you





Kocham tą piosenkę, jak dzisiaj dokładne tłumaczenie przeczytałam to pokochałam ją jeszcze bardziej :)
  • awatar cullenowa.: o! jak dawno nie pisaałaś! co słyychać? ;> :*
  • awatar .Just_Smile.(:: Gdzie ty się podziewałaś jak cie nie było kochana? ;p Z resztą.. to sie nie dziwie bo mnie też nie było sporo czasu.Ale wróciłam. Mam nadzieje, że ty też. ;*
  • awatar PrincessNet: Haaa... Fajjjna Piosenkaaa... xD
Pokaż wszystkie (3) ›
 

martusia115girl
 
Hej :*
na wstępie przepraszam, że miałam taki zastój i tak długo nie pisałam ... ale nie miałam kiedy i jak ... Nowa szkoła, nowy rozdział w życiu ... i stąd te zmiany w wyglądzie mini bloga. Staram się wszystko zmieniać w życiu ... teraz jest na to bardzo dobry moment ...
Co tam u Was? Jak mija pierwszy miesiąc szkoły?

Bo u mnie baardzo dobrze. Nowa szkoła świetna, klasa również fajna... nie narzekam, bo nie mam na co. nauki średnia ilość, lekko jak na razie. popołudnia na dworze nadal spędzam ... i wszystko gra xDD

niesteyż w ostatnim tygodniu pogoda doszczętnie się zepsuła i jest zimniej niż w zimie, a przypominam, że jeszcze nawet kalendarzowej jesieni nie ma ... więc jestem niezadowolona z takiego obrotu sprawy, tak samo jak z tego, że dzisiaj znowu idę do dentysty... :( :/

Całkowicie zmienianie życia wychodzi mi całkiem, całkiem. Niestety jednego zmienić nie mogę... mojego kretyńskiego uczucia do M. a to uczucie zamiast znikać to się pogłębia. Z czego niezbyt jestem zadowolona... przynajmniej cieszę się, że się patrzy... [oh, pamiętam jak mnie to rok temu denerwowało, a teraz robie wszystko żeby dalej się tak patrzył... jak to określiła Gosia: 'oczu oderwać od ciebie nie może, wiec nie gadaj, że nic do ciebie nie czuje ... '] bu ... !

Tak poza tym to nic się nie działo i nie dzieje ... teraz znowu idę przemarznać na dwor, a potem do dentysty... postaram się czesciej pisać ;)

Kocham Was :*

PS.: wszystkiego najlepszego dla mojej kochanej Gosi, kończącej dzisiaj 15 rok życia :) KC :* :*
  • awatar katie16: też chodze do nowej szkoły :) :*
  • awatar sloneczko96: :) Pozdrawiam :)
  • awatar 17 lat :) i NataSzka: Dzikuje Kochanie ! :*:* Kocham ! :*
Pokaż wszystkie (4) ›
 

aguss93
 
martusia115girl
 
guniuś:

Brak dostępu do wpisu

 

martusia115girl
 
Hej Kochani :*
Oj, przepraszam, że tyle nie pisałam, ale jakoś tak nie wchodzę w ogóle na kompa ;)
Całe dnie na dworze siedzę ... i wieczorem wracam i już nie mam siły włączać tejże maszyny...
Co tam u Was? Jak końcówka wakacji?
Już jakieś przygotowania do roku szkolnego?
 Ja już- o dziwo- książki zakupiłam. z przymusu mamy. Ale jakiś takich dupereli jak długopisy, ołówki, gumki to nie mam jeszcze xD
 Jeszcze zdąże kupić.
 Hm... kabel się znalazł. dodam kilka fotek ;)
 Humor mam jakiś straszliwie dobry od tygodnia nie wiem czemu... może to ta dobra pogoda?
 Chyba nie... bo jak padał deszcz i wyskoczyłyśmy z Gośką na ulewę dwa dni pod rząd to humor również był świetny.
 A jakież my super mokre byłyśmy ... ;)

 Humor od czasu do czasu psuje mi się pojawienie się M. np wczoraj... ale powoli sobie odpuszczałam... taa... jasne... tak mi  się wydawało przynajmniej... Buu...
 Ale za to humor mi poprawia to, że mam 5 mężów... i mam w czym wybierać... więc nienarzekam. A że żaden z nich nawet mnie dobrze nie zna to też inna sprawa :D

 Ok... kończę bo trzeba sobie obiadek zrobić i polecieć na dwór ;)) dodam z 4 fotki z wakacji... ;) :*

Kochaaaaam Waaaaas :* :*
  • awatar ona16: 5 mężów? ;) i jak ty dajesz radę?! ;p
  • awatar Czekoladka=) ღ Oluś : Nie mogę wejść na te fotki ;( http://www.glitery.pl/polecam,Sweet05 kliknij na tego linka ;) z góry thx ;*:*:*
  • awatar katie16: jak to 5 mężów?! :D ładne fotki ;)
Pokaż wszystkie (6) ›
 

martusia115girl
 
dismist
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
indywidualnapanna:

Wpis tylko dla .Just_Smile.(:

 

dismist
 
martusia115girl
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
.Just_Smile.(::

Wpis tylko dla indywidualnapanna

 

martusia115girl
 
Hej Słonkaa :*
Oj, nareszcie wróciłam :D
ale miałam możliwośc pozostania nad morzem tydzień dłużej... nie skorzystałam :)
wróciłam wczoraj przed szóstą, ale nie miałam kiedy napisać ...
dzisiaj mam zamiar to nadrobić... oczywiście nie opiszę dokładnie całego dwutygodniowego pobytu, bo to zajęło by za dużo miejsca :D
no i niestety na razie nie będzie fotek, bo kabel zgubiłam :/ xD jak się znajdzie to dam fotki :)

Pierwszy tydzień pogoda była świetna... potem się trochę zepsuła. Plażowałam jak była okazja, w morzu byłam tylko 2 razy... ale i tak fajnie było. Miałam lekkie trudności z zabraniem się z powrotem, bo nakupiłam sporo rzeczy i ledwo się spakowałam :D
opalenizna... hm... rzecz względna. Na pewno nie widać po mnie, że byłam nad morzem :D lekko się zbrązowiłam, ale zauważą to tylko Ci którzy dokładnie mi się przyglądali przed wyjazdem :D

Jak co roku nie siedziałam tylko w Darłówku, a poodwiedzałam sobie Jarosławiec, Dąbki, Sławno, Wicie i Bobolin ;)
W Darłówku ciężko było przeżyć, bo trafiłam akurat na 'Projekt Plaża' i była to totalna masakra, ale mogę się pochwalić, że widziałam na żywo Janiaka, Włodarczykową, Dudę, Andersza [który, tak jak i Janiak na żywo w ogólnie nie jest ładny :D ale mój gust jest dziwny :p], Cegielską, tą taką z YCD ... nie wiem jak się zwie i Natalię Lesz...
Cóż... wolałabym poznać kogoś ciekawszego, no ale... ;) nienarzekam, bo pewnie nie jedna osoba chciałaby ich zobaczyć na żywo :p

Ogólnie, cieszę się, że wróciłam.
Jak znajde kabel to dam fotki... :D

Hm... wracamy do normalnego życia! moje kochane miasto nic się nie zmieniło, pomijając, że mi chodnik pod oknami remontują i hałas robią ;)

M. taak... nie widziałam go jeszcze, z czego się cieszę. jak go nie widzę to widzę szansę na to żeby go sobie odpuścić. Ale nie będzie łatwo. Już raz sobie odpuściłam i nic to nie dało.! :/
Dobra... jestem optymistką :D

Ok, kończę. Bo i tak się rozpisałam ;)
Kochaaam Waaaas :* :* :* :*
  • awatar dziewczynka1084: Super ze sie dobrze bawilas :) Tez mam tak ze kiedy juz pojade gdzies na jakies wakacje mam problem z zapakowaniem sie ... przez te rzeczy ktore sie tam kupi hehe noo i oczywiscie problem z odjazdem,bo szkoda. Ojejjjj a z M. to ty tak na serioo?? ehhh Milego dnia kochana! :*
  • awatar tomoko93: Dzięki :*
  • awatar tomoko93: Lubei spotykać sławne osoby....szczęściara z ciebie ;) xD To fajnie, że pobyt tam Ci się udal :D :*
Pokaż wszystkie (12) ›
 

martusia115girl
 
Własnie niespodziewanie dowiedziałam się, że jednak jadę nad morze. I to w poniedziałek. A że nieprzygotowana na to byłam zupełnie zdziwiłam się, jak cholera i od razu poszłam szykować rzeczy na podróż. Ubrań wyszło masakrycznie dużo... po zminimalizowaniu ich liczby i tak wyszło ich zdecydowanie za dużo. Dałam jednak to wszystko do prania, a sama zrobiłam, jak zawsze przed pakowaniem się, liste. Już mniej tego wszystkiego wyszło... Jeszcze nikt nie wie, że jadę. A może zrobię niespodziankę? Pojadę nie mówiąc nikomu... Nie. Na pewno od razu powiem Martuś mojej... a innym nie musze mówić,bo pewnie ich to w ogole nie interesuje... ;)  
Dzisiaj szykuje się nudne popołudnie, które spędzę w domu. A szkoda...  bo nie wiem, czy jutro w tym całym mętliku będę miała siłę i ochotę, oraz- co najważniesze- czas na wychodzenie. Więc ostatnia szansa przeminęła. Żałuję najbardziej, że przed wyjazdem już nie zobaczę mojej największej, platonicznej miłości życia, pana M... a może to i dobrze? Nie zobaczę, mniej będę o nim myślała, a może i jak wyjadę to zapomnę? Do momentu aż go znowu nie zobaczę... Cóż...

Dzisiaj tato zaprosił mnie na pizzę. pierwszy raz od... conajmniej ośmiu lat... bo inaczej bym pamietała.
A dokładniej ja go przymusiłam. Poszłam ja, mama i tato, bo moja siostra, jak nigdy nigdzie z nami nie wychodzi. nawet sie nie pokłóciliśmy... ^^

Poszłabym na spacer, nawet sama, ale oddałam wszystkie rzeczy do prania i nie mam w czym iść :D
wiec siedze na chacie i zmulam. i ukradłam na chwile kompa tacie...

nie wiem, czy przed wyjazdem jeszcze napiszę. dobra, na pewno napiszę... ;)

ok, kończe. znowu się rozpisałam :D

wpisywać się na:
indywidualnapanna.powiedz.to/

;)

Kocham.! :* :* :* :*
  • awatar dziewczynka1084: nOO TO ExTRA KOCHANA :D baw sie dobrze nad Morzem!!!! :D:D Milego pobytu! :*
  • awatar Daria :): Pozdrawiam Kochana :] Życzę miłej zabawy :P Buziam :*
  • awatar 17 lat :) i NataSzka: dobranoc:) kC :*:*:*:*
Pokaż wszystkie (10) ›
 

martusia115girl
 
Heeej Kochani Moi.! :*

Wiem... nie pisałam już dosyć długo...
ale ja mam coś z pingerem.! :/

Raz na jakiś czas się uruchamia... ale ledwo działa i nawet głupi komentarz się pojawić nie chcę. Mam nadzieję, że ta notka się ukaże :)

Więc tak... pokolei może... długo dzisiaj będzie, bo jak wiecie nie było mnie ponad tydzień, więc trochę się porozpisuję ;)

Całe popołudnia na dworze siedzę. Trochę się wtedy dzieje... ale niestety większąści nie pamiętam... w końcu to już 12 dni ;)
Moja i Marty droga rozeszła się z drogami naszych 'przyjaciółek' Madzii i Klaudii. One się odizolowały. Ledwo cześć im przez gardło przechodzi... ^^
Zakolegowałam się porządniej z Igą i Eweliną. Ale bardziej z Igą. Wspólny wypad na mecz nas połączył ;) niestety jutro jedzie na kolonie :/
a potem zobaczymy się dopiero na sam koniec wakacji...
Cóż...
Poznałam też dwie osoby z mojej nowej klasy- bliźniaczki- Anitę i Weronikę. Bardzo fajne są :) :)
Właśnie powstało me nowe konto na fotce, zapraszam Was do znajomych ;)
www.indywidualnapanna.fotka.pl
i do klanów też ;)

Ok, odbiegłam od tematu...
Marta- czuje coś do swojego przyjaciela z obozu... no i co chwila się sprzeczamy, ale nadal kochamy.
Dopusciłam do siebie mysl, ze jednak kocham M. w jakis sposób. codziennie go widze... codziennie nie moge od niego oderwac wzroku. on raczej ode mnie tez nie. wczoraj wgapiał się we mnie. az Marta zauwazyła. no i się jąkałam przez niego i myliłam. dzisiaj też się patrzył. jakby juz nie miał na co.!
Bu... ja nie chce go kochać... bo wiem, ze nie mam szans. bo wiem, ze nie pasujemy do siebie...
trudne jest to wszystko... ^^

a tak poza tym co jeszcze u mnie? chyba nic nowego :p

Może na poczatku sierpnia nad morze pojade. a tak to nic nowego.
a teraz mozecie mi dac jakies sprawdzone sposoby, zeby nie myslec o kims kogo sie kocha i nienawidzi równoczesnie, szczegolnie gdy sie wie, ze sie nie ma szans u niego ;)

wykazać się xDee


Kocham Was :* :* :*
  • awatar gość: Dzięki za ten docinek, iż czuje coś do nigo:P Nie ma rady będziesz myśleć o Michałku! Ups... Może lepiej brzmi Bambus^^ :P :D Tylko się piernikiem nie przejedz kochana ;** pozdrawiam i buziak na pocieszenie :*
  • awatar Meliae: Głupoty piszesz ;) Jak to nie masz szans? ;p Hmmm...ale skoro uważasz, że związek to zły pomysł to hmmm... na Twoim miejscu znalazłabym nowy obiekt zainteresowań;)
  • awatar Meliae: To żyj bez niego ;D Nowe hobby i te sprawy ;) Wbrew pozorom angażując się w wiele zajęć można naprawdę nie myśleć o problemach ;) Dlatego ja jutro mam zamiar wysprzątać dom na błysk :D
Pokaż wszystkie (6) ›
 

martusia115girl
 
Hej Kochani :*
Eh... znowu nie mam kiedy pisać ;) bo całe dnie spędzam poza domem.
W piątek poszłam sobie na miasto z Kati. Spoko było, no ale dobija mnie ona czasem i cholernie gorąco było ^^ więc jak mnie kompletnie wkurzyła wsiadłam do pierwszego autobusu z brzegu, który właśnie na moje szczęście nadjechał i szczęśliwie wróciłam do domu... ^^ kupiłam sobie lakier [brązowy xDe], błyszczyk [którego już nie mam bo przy moich przyjaciółkach nie istnieje pojęcie nowy błyszczyk ;)], pierścionek [który robi furorę :D], bransoletkę i dwie gazety ;)
Potem wróciłam do domu i po dwudziestu minutach poszłam na dwór. I wróciłam wieczorem.
Moją mamę trochę denerwuje, że całe dnie mnie nie ma, bo najpierw śpię, a potem wychodze, ale cóż... wakacje mam ;)
Wczoraj w końcu wróciła Moooja.!!!!!!!!!!!! :D
Bosh, jak ja się stęskniłam... Kocham Cięę Mojaa Debilkoo :*
Niestety przełamała się i po powrocie z dworu napisała do miłości swojego życia- Patryka. Niestety on chyba nie podzielał jej uczuć, bo tylko jak się dowiedział, że ona to ona to zakończył rozmowę... cóż... widocznie jest nie dla niej...
Dzisiaj też wychodze. I nie patrzę na deszcz ani burze ;)
cholera. M nie widziałam już drugi dzień... choleeeraaaaaa.! jak go widzę źle, jak nie widze jeszcze gorzej :/ co jest?!?!?!
Ale odkryłam, że Nazi ma śliczne noogi xDee cóż, trzeba się koło niego zakręcić dzisiaj ;)

ok, znowu się rozpisałam :D ale nie wiem kiedy bd miała czas napisać :)
Miłej niedzieli :* KW :*
  • awatar tomoko93: Znaleźć - znalazłam Ale i tak pewno z nim nie będe :/ I tu ten problem... No mam wewnętrzną nadzieje, że się spełnią, ale na darmo... To nie możliwe, by się spełniły :/ :*
  • awatar ptasia <3: miłej niedzieli :P :) to super spędzasz wakacje ;p
  • awatar cullenowa.: *;
Pokaż wszystkie (8) ›